Z dniem 1.12.2014 strona valvolinepolska.pl zostaje zamknięta.

Zapraszamy na strony: valvoline.com oraz valvolineeurope.com

Marcin Mospinek zwycięża w deszczowym Lublinie


Marcin Mospinek zwycięża w deszczowym Lublinie
Zapraszamy Państwa do zapoznania się z komunikatem prasowym zespołu Valvoline PUZ Drift Team, wydanym po bardzo udanej, drugiej rundzie SSSuper Drift Cup, która odbyła się w ostatni weekend na torze w Lublinie.


Operacja "Lublin" zakończona sukcesem! Był to już drugi z kolei driftingowy weekend, który przerodził się w naszym wypadku w walkę z czasem. Rozpoczęło się tradycyjnie – od sprintu mechaników jeszcze w garażu firmy Power Ultimate Zone. Od poniedziałku poprzedzającego zawody budowali oni zupełnie nowe auto – BMW E30 vel. "Szczur", którym w Lublinie startował Darek i Małpa, a który docelowo spełniać będzie rolę piątego, zastępczego auta w zespole.


Sobotni poranek w Lublinie powitał nas bardzo słoneczną pogodą i niewielkimi technicznymi kłopotami. Pierwszy trening spędziliśmy naprawiając usterki naszych driftowozów i ustawiając je pod techniczny oraz wąski tor. Niestety w warunkach polowych nie udało nam się doprowadzić do stanu używalności Małpowozu. Silnik w BMW E46 wymaga poważniejszej ingerencji oraz strojenia, którego siłą rzeczy nie mogliśmy dokonać poza naszym warsztatem.


Kwalifikacje odbyły się w spokojnej atmosferze. Wszyscy nasi zawodnicy bez większych problemów przebrnęli przez ten etap zawodów. Spokój zmącił nam na chwilę tylko Grzesiek Hypki, który dopiero w ostatnim przejeździe kwalifikacyjnym pokazał swoje umiejętności. Wieczorny briefing, zamykający pierwszy dzień zawodów, przyniósł nam trzy bardzo dobre wiadomości. Pierwszą był fakt zakwalifikowania się wszystkich zawodników Valvoline PUZ Drift Team do TOP32. Drugą był wynik Marcina Mospinka, który bezapelacyjnie wygrał kwalifikacje. Trzecia to miejsce Małpy, który w "Szczurze" zajął wysokie dwunaste miejsce, pokazując tym samym potencjał nowej maszyny.


Niedziela rozpoczęła się od niewielkich opadów deszczu, które z czasem ustały, a tor z godziny na godzinę przesychał. Niestety już po pierwszych parach finałów TOP32 nad torem zebrały się ciemne chmury, które przeszkodziły Marcinowi Skwierczyńskiemu oraz Grzegorzowi Hypkiemu w przejściu do TOP16. Niestety po wyprostowaniu przejazdu pierwszego i spinie drugiego, obydwaj odpadli już na etapie pierwszego szczebla drabinki pucharowej.


Fenomenalnie sprawował się natomiast Marcin Mospinek, który udanie bronił honoru zespołu. Mospin w swoim stylu eliminował kolejnych zawodników, pewnie przechodząc do finałów., W ostatniej parze czekał na niego drugi faworyt zawodów - Paweł Trela. W pierwszym przejeździe finałowym agresywna jazda Pawła, skończyła się kilkanaście metrów przed metą, gdzie zaliczył spina. W tych dramatycznych okolicznościach, zwycięstwo Marcina było już prawie pewne. Nasz zawodnik nie popełnił w drugim biegu żadnych poważniejszych błędów i to on wygrał deszczowe zawody w Lublinie, stając się jednocześnie samodzielnym liderem klasyfikacji generalnej cyklu SSSuper Drift Cup. Gratulujemy Marcin!



Zespół prasowy Valvoline PUZ Drift Team

 


Opublikowano: 16-05-2011r.
« wstecz